GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor – Gresta/Espack/Sadowska 6:5 (3:4)
Bramki:
GMD – Stasikowski 3, Czarnowski 1, Ejankowski 1, Grobelniak 1
Gresta – Kaczkowski 2, Kocieniewski 1, Kolmajer 1, Wenerski 1
MVP – Stasikowski (GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor)
Karty:
GMD – Stasikowski (złota), Urbański (srebrna), Czarnowski (brązowa)
Gresta – Kaczkowski (złota), Kocieniewski (srebrna), Komur (brązowa)
Gresta od samego początku mocno weszła w spotkanie. Bardzo szybko strzeliła dwie bramki i zdecydowanie przeważała. Kiedy na tablicy wyników pojawił się rezultat 1:4, chyba większość kibiców nie spodziewała się, że tych zawodów nie wygra zespół Grzegorza Fettera. GMD, głównie za sprawą Stasikowskiego i Urbańskiego wzięło się ostro do pracy. Dwie bramki w końcówce pierwszej części i na przerwę obie drużyny schodzą przy wyniku 3:4. GMD dalej kontynuowało swoją dobrą grę z końca pierwszej połowy. Gresta grała „swoje”, ale tego dnia było to minimalnie za mało na doskonale dysponowany zespół Mateusza Morgasia i sensacja w postaci porażki 6:5 stała się faktem.



Gresta i Partnerzy
Noe-Trans/Rolmasz


FC Świecie
Chełmża JS Power