Sezon: 2021/22

Sezon 2021/22 – SL 15

GMD/Ecopol/Aut-Mor vs Pantery

GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor – Pantery/Gresta/Espack/Sadowska 6:1 (1:1)
Bramki:
GMD – Urbański 3, Stasikowski 1, Mizdalski 1, bramka samobójcza 1
Pantery – Topór 1
MVP – Urbański (GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor)
Karty:
GMD – Urbański (złota), Stasikowski (srebrna), Mizdalski (brązowa)
Pantery – Topór (złota), Tarkowski (srebrna), Gackowski (brązowa)

 

Pantery po świetnym sobotnim spotkaniu z Radboxem, mogły liczyć na pierwsze punkty w lidze w starciu z GMD. Od pierwszej sekundy widać było determinację. GMD to jednak już doświadczony ligowiec i wiedział co się święci. Do przerwy mieliśmy rezultat 1:1 i kolejna część gry zapowiadała się ciekawie. GMD zaczynało odjeżdżać rywalom już po kilku minutach. Wszystko za sprawą gola Urbańskiego z rzutu karnego oraz pechowego trafienia Frankiewicza do własnej bramki. Pantery postanowiły zaryzykować i grać na połowie GMD razem z bramkarzem. We wszystkim jednak brakowało przysłowiowej kropki nad i, co skrzętnie wykorzystywali rywale. Patryk Urbański dołożył jeszcze do swojego dorobku dwie bramki, kończąc mecz z hattrickiem. GMD ma na swoim koncie już 7 punktów i coraz spokojniej może patrzeć w przyszłość. Inaczej ma się sytuacja z Panterami, które cały czas płacą frycowe w roli beniaminka.

 

Azymut Transport vs Osiem Gwiazdek

Azymut Transport – Osiem Gwiazdek/Bławat Team 8:3 (2:1)
Bramki:
Azymut – Przesmycki Przemysław 3, Przesmycki Radosław 2, Wiśniewski 1, Andrzejewski 1, Kardas 1
Osiem Gwiazdek – Adamczyk 1, Lipnicki 1, Furtak 1
MVP – Kardas (Azymut Transport)

 

Jedyne niedzielne spotkanie II ligi przyniosło pierwszą wiktorie zespołowi Jonatana Konieczki. Od pierwszego gwizdka sędziego Azymut miał sporą przewagę. Jedynym problemem było udokumentowanie tego w postaci strzelonych goli. Jako pierwszemu udało się to Wiśniewskiemu. Po tej bramce Azymut grał już pewniej i spokojniej. W samej końcówce pierwszej połowy gola strzelił jeszcze Lipnicki i przy wyniku 2:1 można było jeszcze szukać szans dla Osiem Gwiazdek. Druga połowa to już jednak dominacja ich rywali i bardzo dobre rozgrywanie akcji przede wszystkim przez Kardasa, który zakończył mecz z 4 asystami.

 

Raf-Mix & Partnerzy vs Gresta/Espack/Sadowska

Rafmix&Partnerzy – Gresta/Espack/Sadowska 1:4 (1:1)
Bramki:
Rafmix – Hapka 1
Gresta – Ernest 1, Kaczkowski 1, Kolmajer 1, Wenerski 1
MVP – Komur (Gresta/Espack/Sadowska)
Karty:
Rafmix – Hapka (złota), Mierzejewski (srebrna), Wanat (brązowa)
Gresta – Komur (złota), Kaczkowski (srebrna), Kolmajer (brązowa)

 

Wszyscy zawsze ostrzą sobie zęby na klasyki najlepszych lig. I tym razem nie było inaczej. Po raz pierwszy w Rafmixie w tym sezonie widzieliśmy Hapkę, który przywitał się ze świecką publicznością bramką przedniej urody. Dłużny mu nie chciał być Kolmajer, odpowiadając golem „pod ladę” na 1:1. Obie ekipy były bardzo uważne w obronie, mając na uwadze klasę rywala. Skuteczniejsi tego wieczora byli jednak zawodnicy Grzegorza Fettera. Drugie 15 minut rozpoczęło się golem Kaczkowskiego, który dał dużo spokoju wicemistrzowi. Dwoił się i troił Hapka, jednak było to za mało. Kolejne dwie bramki zdobyli Wenerski i Ernest ustalając rezultat na 4:1, wracając do rywalizacji o jak najwyższe lokaty w Extralidze.

 

Pantery vs RAD/EWA/KRĘ/MINI

Pantery/GrestaEspack/Sadowska – Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing 4:5 (2:2)
Bramki:
Pantery – Topór 2, Frankiewicz 1, Kułakowski 1
Radbox – Mądrzejewski 2, Pacek 2, Reise 1
MVP – Mądrzejewski (Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing)
Karty:
Pantery – Topór (złota), Frankiewicz (srebrna), Kułakowski (brązowa)
Radbox – Mądrzejewski (złota), Piskorski (srebrna), Pacek (brązowa)

 

Spotkanie, które miało być rywalizacją Dawida z Goliatem z pewnością zaskoczyło in plus każdego fana futsalu. Młoda Gresta stanęła na wysokości zadania maksymalnie utrudniając grę mistrzowi ligi. Kiedy Mądrzejewski już w pierwszej minucie po zagraniu Mika wyprowadził Radbox na prowadzenie, mogło się wydawać że worek z bramki się otworzył. Nic bardziej mylnego. Już w kolejnej akcji mieliśmy wyrównanie za sprawą znakomitej, indywidualnej szarży prawą stroną Frankiewicza. Kiedy Topór strzelił gola na 2:1 dla Panter można było niedowierzać. Szybka reakcja w obozie Radboxie i z plastronem już w pierwszej połowie gra Mądrzejewski. Gol Packa daje remis do przerwy. Po niej cały czas Radbox gra z wycofanym bramkarzem, co wykorzystują Pantery bramką z własnej połowy Topora. Radbox konsekwentnie dążył do zwycięstwa. Przy wyniku 4:4 doskonałą okazję miał Frankiewicz, który nie wiedzieć czemu nie strzelał do pustej bramki. Jak to często bywa, niewykorzystane sytuacje się mszczą. Tak było i tym razem. Przepiękną bramkę dającą 3 punkty Radboxowi zdobył Mądrzejewski na 13 sekund przed końcem.

 

Chełmża FT vs MYK/KAR/PROF/AGRO

Chełmża Futsal Team – Myk Konstrukcje/Kar-Sur/Proflex/Agrokompleks 1:9 (0:2)
Bramki:
Chełmża – Szprenglewski 1
Myk – Gaca 2, Papierowski 2,Przypis 2, Czyszek 1, Kraśniewski 1, gol samobójczy 1
Karty:
Chełmża – Dormowicz (złota), Szprenglewski (srebrna), Etmański (brązowa)
Myk – Papierowski (złota), Przypis (srebrna), Czyszek (brązowa)
MVP – Papierowski Piotr

 

Mecz ten z pewnością w zespole Michała Pamulaka wytwarzał dodatkowe emocje. Wszystko oczywiście związane z porażką z końcówki poprzedniego sezonu, która zabrała szansę na zdobycie mistrzostwa. Jak to często bywa, nowy sezon i … nowy wynik. Ani przez chwilę Kamil Ciesielski i spółka poważniej nie zagrozili bramce strzeżonej przez Ivanchenkę, który mimo wszystko aż 17 razy musiał bronić strzały rywali. W Myk Konstrukcje wszystko funkcjonowało jak należy. Ataki były płynne i w sumie większość z nich stanowiła spore zagrożenie dla Szymona Ciesielskiego. Obie drużyny grały bardzo twardo, czego efektem było pokazanie przez sędziów aż siedem żółtych kartek. Doskonałą partię rozegrał Piotr „Papa” Papierowski, zostając MVP spotkania.

 

KP/APIS vs Osiem Gwiazdek

Kp/Apis – Osiem Gwiazdek/Bławat Team 5:6 (1:3)
Bramki:
KP/Apis – Pawkin 2, Dolewski 2, Romanowski 1
Osiem Gwiazdek – Pałczyński 3, Furtak 1, Warczak 1, Lipnicki 1
MVP – Pałczyński (Osiem Gwiazdek/Bławat Team)

 

Jeżewianie fatalnie rozpoczęli to spotkanie. W mecz weszli jakby ospali. Skrzętnie z tej szansy zamierzali skorzystać ich rywale. Bardzo dobre zawody rozegrał przede wszystkim Pałczyński, który skompletował hattricka. Osiem Gwiazdek prowadziło już 3:0 i dopiero wtedy KP/Apis zdobyło pierwszego gola. Jak się okazało, był on trafieniem dającym więcej wiary drużynie Śpicy. Drugie 15 minut wyglądało już zdecydowanie lepiej. Kiedy w samej końcówce na tablicy wyników był remis 5:5 spodziewaliśmy się podziału punktów. Wszystko jednak się zmieniło na 6 sekund przed końcem, kiedy to bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Warczak.

 

Noe-Trans/Rolmasz vs Young Boys

Noe Trans/Rolmasz – Young Boys Świecie 4:0 (1:0)
Bramki:
Noe – Gorczyca 1, Jackowski 1, Lubański 1, Wiśniewski 1
MVP – Gorczyca (Noe Trans/Rolmasz)

Mecz mógł się podobać. Obie ekipy bardzo mocno od pierwszego gwizdka sędziego wzięły sobie do serca szansę na zdobycie kompletu w tym meczu. Sporą robotę między słupkami dla Noe robił Warczak, który mimo tego że nie stracił bramki, nie może zaliczyć „zerka” gdyż nie wystąpił w całym spotkaniu. Young Boys próbowała na różne sposoby, jednak ten golkiper był dziś nie do pokonania. Noe im dłużej trwał ten mecz, tym lepiej czytało grę. Dobrze do drużyny wpasował się debiutujący w tym sezonie Wiśniewski, który strzelił gola i zaliczył jedną asystę.

 

Haber vs JS POWER POL

Haber – JS Power-Pol 5:11 (4:5)
Bramki:
Haber – Rybacki Damian 2, Gross Piotr 1, Gross Damian 1, Jantoń 1
Power-Pol – Rybacki Kacper 5, Siłakowski 2, Kravchuk 2, Weber 1, Yepifanov 1
MVP – Rybacki Kacper (JS Power-Pol)

 

Mecz rozpoczął się od prowadzenia Habra po bramce Rybackiego, jednak było to pierwsze i ostatnie liderowanie w tym meczu. Zawodnicy z Chełmży bardzo szybko przejęli inicjatywę w meczu prowadząc w pewnym momencie 4:1. Haber szukał, próbował jednak był albo bardzo nieskuteczny albo trafiał na dobrze dysponowanego Schodowskiego w bramce. Mimo to do przerwy mieliśmy rezultat 5:4 dla JS Power-Pol i ostateczny wynik był jeszcze sprawą otwartą. W drugiej połowie jednak dalej widzieliśmy podobny obraz gry. Chełmżanie strzelali bramki, a Haber strasznie raził nieskutecznością. Im bliżej końca spotkania, tym chęć gry w Habrze opadała. Ostatecznie JS Power-Pol zasłużenie wygrało to spotkanie różnicą aż sześciu bramek.

 

Feniks FT vs Azymut Transport

Feniks Futsal Team – Azymut Transport 4:4 (2:2)
Bramki:
Feniks – Sobczak 2, Romanowicz 1, Adamczyk 1
Azymut – Nawrocki 3, Kwirant 1
MVP – Nawrocki (Azymut Transport)

Mecz zespołów, które w dogrywanym 14 sezonie do samego końca walczyły o awans do elity. W mecz lepiej wszedł Azymut, który szybko wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Bardzo aktywny pod bramką Gackowskiego był zwłaszcza Nawrocki. Sygnał do ataku Feniksowi dał Sobczak strzelając kontaktową bramkę. Do przerwy mieliśmy remis, a to zapowiadało spore emocje na drugie 15 minut. Już do samego końca rywalizacja była bardzo zażarta, żadna drużyna nie zamierzała odpuścić. Może się wydawać, że z przebiegu całych 30 minut remis jest jak najbardziej sprawiedliwy.

 

Chełmża FT vs MG-ECO Invest

Chełmża Futsal Team – MG Eco Invest 2:1 (1:0)
Bramki:
Chełmża – Polikowski 1, Zieliński 1
Mg Eco – Olszewski 1
Czerwona kartka – Kamil Ciesielski (Chełmża Futsal Team) – za drugą żółtą
MVP – Zieliński (Chełmża Futsal Team)
Karty:
Chełmża – Zieliński (złota), Dormowicz (srebrna), Ciesielski Szymon (brązowa)
MG Eco – Olszewski (złota), Bollin (srebrna), Majka (brązowa)
 
Ostatnie niedzielne spotkanie przyniosło małą ilość bramek. Obie ekipy bardziej, aby pokonać golkipera rywali pilnowali dostępu do własnej bramki. Doskonale spisywał się po raz kolejny Szymon Ciesielski, który obronił aż 18 strzałów rywali. Grudziądzanie razili strasznie nieskutecznością, kilka razy pudłując nawet z metra od bramki. Spotkanie w końcówce nie obyło się bez mocnych fauli. Po jednym z nich drugi żółty kartonik ujrzał Kamil Ciesielski i musiał osłabić swój zespół. Efektu w postaci bramki wyrównującej dla MG Eco jednak nie było i Chełmża wygrała 2:1.

 

Świeckie Orły vs RAD/EWA/KRĘ/MINI

Świeckie Orły – Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing 3:6 (0:3)
Bramki:
Orły – Góra 2, Igliński 1
Radbox – Mądrzejewski 2, Góra 1, Pacek 1, Piskorski 1, bramka samobójcza 1
MVP – Piskorski (Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing)
Karty:
Orły – Góra (złota), Ratkowski (srebrna), Igliński (brązowa)
Radbox – Piskorski (złota), Mądrzejewski (srebrna), Szefler (brązowa)
 
Mistrz ligi się nie zatrzymuje. Po pewnym zwycięstwie nad Myk Konstrukcje, tym razem w pokonanym polu zostawili Świeckie Orły. Piskorski doskonale współpracował z Mądrzejewskim. Dwójka tych graczy bez wątpienia była motorem napędowym w trakcie meczu. Orły po sobotnim remisie z GMD w nogach odczuwały jeszcze pewnie trudy tego spotkania. Na początku drugiej połowy z pozoru niegroźna sytuacja źle skończyła się dla Łukasza Zapały, który za interwencję poza polem karnym ukarany został czerwoną kartką i musiał opuścić parkiet. W jego miejsce między słupkami pojawił się Gracjan Fabiszewski. Taką szansę zwietrzyły Orły, które śmielej zaatakowały. Mimo ambitnej walki nie udało się Orłom powiększyć dorobku punktowego, a Radbox wygrał drugie spotkanie z rzędu.