Sezon: 2019/20

Unisław Team vs Marstal Gródek

Unisław Team – Marstal Gródek 8:4 ( 3:0)

Bramki:

Unisław – Babik 5, Modrzyński 2, Szatkowski 1

Marstal – Wrzeszczyński 2, Piotrowski 2

MVP – Babik (Unisław Team)

Unisław miał duże problemy z zebraniem sił na to spotkanie. Groził nawet walkower, jednak finalnie udało się zorganizować i wywalczyć trzy punkty z Marstalem. Już po kilku minutach Unisław prowadził 3:0 po 2 bramkach Kacpra Babika. Taki rezultat utrzymał się do przerwy. Marstal próbował kontratakować, czego efektem były bramki Wrzeszczyńskiego i Piotrowskiego. Unisław już do końca jednak kontrolował różnicę bramkową i dowiózł pewne zwycięstwo do końca meczu. Po tym zwycięstwie Unisław ma komplet zwycięstw i jest jednym z głównych kandydatów do wygrania tej ligi.

MG

Pantery Gresta vs Kotłoinwest/Wehikuł Czasu

Pantery/Gresta/Espack/Sadowska – Kotłoinwest Wehikuł Czasu 4:4 (1:3)

Bramki:

Pantery – Ziółkowski 2, Kolano 1, Zieliński 1

Kotłoinwest – Biernacki 2, Adamczyk 1, Kminikowski 1

MVP – Ziółkowski (Pantery/Gresta/Espack/Sadowska)

Kotłoinwest postawił bardzo trudne warunki Panterom. Od samego początku właśnie zespół Kminikowskiego przejął inicjatywę nad spotkaniem. Bardzo dobrze w zespół wkomponował się nowy ich zawodnik Patryk Biernacki, który zakończył spotkanie z dwiema bramkami. Do przerwy był wynik 1:3 i zanosiło się na trzy punkty dla Kotłoinwestu. Kiedy na 4:1 podwyższył Adamczyk, Pantery się przebudziły i ich gra uległa zmianie. Sygnał do ataku dał najlepszy na boisku Ziółkowski. Jego gol w samej końcówce dał jeden punkt młodej Greście. Ciężko będzie powalczyć o zwycięstwo w III lidze, gdyż po dwóch kolejkach Pantery mają tylko jeden punkt na swoim koncie.

MG

GMD/Aut-Mor vs Noe-Trans Przysiersk

MD Aut-Mor Bukowiec – Noe-Trans Przysiersk 8:5 (3:3)

Bramki:

GMD: Mik 3, Ratkowski 2, Medunytsia 1 (z karnego), Ejankowski 1, Kasperski (samobójcza)

Noe-Trans: Lonser 2, Kasperski 1, Konieczny 1, Więdłocha 1

Żółta kartka: Żochowski (Noe-Trans)

MVP: Radosław Mik (GMD Aut-Mor)

 

Obie drużyny przed tym ważnym meczem dokonały wzmocnień. GMD dopisał Radosława Mika, a z długiej banicji powrócił Jakub Ratkowski. Na ciekawy ruch zdecydował się też Noe-Trans, transferując z Gresty Damiana Lonsera. Noe-Trans stanął przed sporą szansą, bo wygrywając to spotkanie mógł już w święcto Trzech Króli zapewnić sobie mistrzostwo II ligi i awans do Extraligi. Stało się jednak inaczej. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 3:3. Wynik na 1:0 otworzył Damian Ejankowski, ale bardzo szybko wyrównał Damian Lonser. Po kilku minutach „Lonsi” dał prowadzenie Noe-Trans 2:1, ale równie szybko odpowiedziała ekipa z Bukowca, golem z rzutu karnego, który wykorzystał Medunytsia. Po jednej z szybki kontr, Noe-Trans ponownie wyszedł na prowadzenie, gdy bramkę zdobył Kasperski. GMD wyrównało w samej końcówce pierwszej połowy po bramce Radosława Mika. Nowy nabytek GMD był również pierwszoplanową postacią w drugiej połowie. Ekipa GMD rozpoczęła od mocnego uderzenia i gola Jakuba Ratkowskiego. Mecz rozstrzygnął się właśnie w tej części spotkania, ponieważ kolejne dwa gole również padły łupem GMD. Na 5:3 podwyższył Mik, a niefortunnym strzelcem gola na 6:3 okazał się Marian Kasperski, który trafił do własnej siatki. Przysiersk walczył do końca. Bramkę na 4:6 strzelił Konieczny, ale GMD bardzo szybko odpowiedziało trafieniem Mika na 7:4. Obie drużyny w końcówce zdobyły jeszcze po jednym golu i mecz za kończył się wynikiem 8:5 dla GMD. To oznacza, że będziemy świadkami bardzo emocjonującej walki o najwyższe lokaty w II lidze do samego końca. Nic jeszcze nie jest przesądzone. Noe-Trans rozegrał już jednak wszystkie mecze i teraz może już tylko oglądać innych w rywalizacji, gdzie na mistrzostwo mają jeszcze szanse wszystkie ekipy (oprócz wycofanej Olimpii).

TK

 

Azymut Transport vs Gresta/Espack/Sadowska

Azymut Transport – Gresta/Espack/Sadowska 1:12 (0:4)

Bramki:

Azymut: Kwirant 1

Gresta: Ernest 4, Komur 2, Wenerski 2, Kaczkowski 1, Kocieniewski 1, Jarantowicz 1, Wiśniewski 1

MVP: Wojciech Ernest (Gresta)

Będąca na fali po wygranej w 1/32 finału Pucharu Polski Gresta łatwo poradziła sobie z drugoligowcem, grającym na dodatek bez swojego lidera, Sebastiana Wiśniewskiego, pauzującego za kartki. Wynik już w 1’ minucie golem bezpośrednio z rzutu rożnego otworzył Wojciech Ernest! Po trafieniach Kocieniewskiego i ponownie Ernesta, Gresta w piątej minucie prowadziła już 3:0. Potem przyszedł najdłuższy kryzys strzelecki, bo faworyt przez ładnych parę minut mimo przygniatającej przewagi nie był w stanie zdobyć bramki. Przełamał to dopiero „Erni” w końcówce pierwszej połowy, strzelając na 4:0. Gresta otworzyła za to bardzo mocno drugą połowę, bo w ciągu niespełna trzech minut zdobyła trzy gole. Bohaterem tego fragmentu był Mateusz Komur, który sam zdobył dwie bramki i asystował do Piotra Kaczkowskiego. Szybko zrobiło się już 7:0 i praktycznie jedyną niewiadomą pozostawały rozmiary zwycięstwa Gresty. Na 8:0 podwyższył Patryk Jarantowicz i dopiero wtedy ekipa Azymutu strzeliła gola honorowego po trafieniu Kwiranta. Gresta dołożyła jeszcze 4 gole do swojego dorobku i bardzo pewnie pokonała Azymut 12:1, oddając w tym meczu 42 strzały, przy 11 uderzeniach przeciwnika.

TK

Haber Team vs Kotłoinwest/Wehikuł Czasu

Haber – Kotłoinwest Wehikuł Czasu 9:3 (3:2)

Bramki:

Haber – Węgierek Miłosz 4, Nowak 1, Brzeziński 1, Węgierek Kamil 1, Boniecki 1, Górecki 1

Kotłoinwest –  Warczak 2, Pauka 1

MVP – Węgierek Miłosz (Haber)

Ostatni mecz pierwszej kolejki III ligi interesujący był tylko w pierwszych 15 minutach. Obie ekipy walczyły jak równy  równym, nie pozwalając swojemu rywalowi na odskoczenie na większą różnicę bramkową. Dopiero w drugiej części meczu Haber przejął inicjatywę głównie za sprawą braci Węgierek. Miłosz strzelał, a Kamil asystował – tak można podsumować najprościej. Dobrze w zespół Habra wkomponował się przetransferowany z Olimpii Drzycim Filip Górecki. Jeżeli ekipa Habra poważnie myśli o zagrożeniu najlepszym w III lidze musi na te spotkania przyjeżdżać w podobnym zestawieniu.

MG