Liga: Puchar Ligi

Puchar Ligi

KP/APIS vs Gresta/Espack/Sadowska

Klub Podróżnika/Apis – Gresta/Espack/Sadowska 1:6 (0:4)

Bramki:

KP/Apis: Kotecki 1

Gresta: Ernest 1, Kaczkowski 1, Wenerski 1, Lonser 1, Olszewski 1, Kolmajer 1

MVP: Łukasz Wenerski (Gresta)

Tydzień temu z Klubem Podróżnika wygrał młody zespół Panter/Gresty/Espack Sadowskiej, więc kierownictwo drużyny nie wyobrażało sobie innego wyniku, jak tylko zwycięstwo pierwszej drużyny. Faktycznie już po trzech minutach i golach Ernesta i Kaczkowskiego, Gresta prowadziła 2:0, grając spokojnie i mając mecz pod kontrolą. Warto dodać, że w ekipie Gresty zadebiutował nowy bramkarz Karol Drozowski , który wystąpił w miejsce kontuzjowanego Daniela Semraua, oglądającego mecz z ławki rezerwowych. Drozdowski nie miał zbyt wiele okazji do interwencji, bo w całym meczu obronił zaledwie 4 strzały. W Greście zadebiutował również Paweł Słaby, grający w poprzednich latach w Syli. Jeszcze w pierwszej połowie po kolejnych bramkach tym razem Wenerskiego i Lonsera, Gresta prowadziła już 4:0 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej obraz gry niewiele się zmienił. Po golach Olszewskiego i Kolmajera zrobiło się 6:0 dla Gresty, a honorowego gola w końcówce dla Klubu Podróżnika zdobył Dawid Kotecki.

TK

Chesterfield – meble vs Radbox

Chesterfield Meble Dąbrowa Chełmińska – Radbox 1:8 (0:3)

Bramki:

Chesterfield: Bereza 1

Radbox: Gorczyca 3, Adamczyk 2, Janus 2, Cerajewski 1

Czerwona kartka: Bańka (Chesterfield)

MVP: Marco Gorczyca (Radbox)

Wielu zastanawiało się, jaką formę zaprezentuje ostatni z zespołów dokoptowanych do Extraligi. O ile porażka Dąbrowy z Radboxem w tym składzie nie jest wielką niespodzianką, tak jej rozmiary mogą już zaskakiwać. Pierwszego gola dla Radboxa zdobył Jakub Adamczyk. W końcówce pierwszej połowy, wychodzącego sam na sam z bramkarzem Marcina Janusa faulował Kacper Bańka za co ujrzał bezpośrednią czerwoną kartkę! Grając w przewadze Radbox strzelił gola na 2:0 po uderzeniu Janusa i jeszcze przed przerwą już w równych składach podwyższył na 3:0 po golu Marco Gorczycy. Ekipa z Dąbrowy mogła być w lekkim szoku, ale okazało się, że to był dopiero początek strzelania. Już na starcie drugiej części meczu do siatki trafili ponownie Marco Gorczyca oraz Maciej Cerajewski i było już 5:0 dla Radboxa. Mecz praktycznie się rozstrzygnął. Mimo to ataki Radboxa nie ustawały. Kolejne bramki dołożyli Jakub Adamczyk, Marco Gorczyca i Marcin Janus. Dopiero przy stanie 0:8 zespół z Dąbrowy odpowiedział trafieniem Dawida Berezy. Dla ekipy z Dąbrowy to zapewne solidny zimny prysznic, z którego trzeba szybko wyciągnąć wnioski, bo zespół już za tydzień zadebiutuje w Stalex Extralidze, gdzie poprzeczka będzie zawieszona znacznie wyżej.

TK