Liga: Puchar Ligi
Puchar Ligi
Karnowski/Otlewski vs GMD/Aut-Mor
Karnowski Recykling & Stolarnia Otlewski – GMD Plus/Aut-Mor 4:3 (1:2)
Bramki :
Karnowski – Piór 2, Śliwiński 1, Gwizdała 1
GMD Plus – Ejankowski 2, Grobelniak 1
MVP – Śliwiński (Karnowski Recykling & Stolarnia Otlewski)
Drugie spotkanie Karnowskiego w dniu dzisiejszym i ponownie wynik 4:3. Tym razem jednak Gwizdała i spółka schodziła z parkietu jako zwycięzca. Karnowski miał z pewnością z tyłu głowy wysoką porażkę w grupie. Prowadzenie jednak objęło GMD po strzale Ejankowskiego. W przerwie meczu bliżej II rundy Pucharu byli gracze GMD prowadząc 2:1. Kiedy na 3:1 podwyższył Grobelniak mogło się wydawać, że Aut-Mor dowiezie zwycięstwo do końca. Dużo witalności Karnowskiemu dodało ładne trafienie z dystansu Gwizdały. Swoje trafienia dołożyli jeszcze Śliwiński oraz Piór i ostatecznie to gracze Stolarni meldują się w kolejnej rundzie. Mimo wszystko chyba można taki rezultat traktować jako małą niespodziankę dodatkowo biorąc pod uwagę fakt, że bł to ich drugi mecz w sobotę.
MG
GMD PlusPantery Gresta vs BS SKODA
Pantery/Gresta/Espack/Sadowska – BS Skoda AUTO Grudziądz Team 2:7 (1:4)
Bramki:
Pantery – Gackowski 1, Tarkowski 1
Skoda – Stankiewicz 4, Majka 2, Nowaczek 1
MVP – Stankiewicz (BS Skoda AUTO Grudziądz Team)
Mecz rozpoczął się niespodziewanie od śmiałych ataków Panter, co przerodziło się w objęcie prowadzenia po trafieniu Kacpra Tarkowskiego. Skoda po fuzji miała duże problemu w przedostaniu się pod bramkę Olkiewicza. Wszystko trwało do momentu pierwszej bramki Stankiewicza. Od tego momentu w poczynania Panter wdarło się dużo nerwowości co skrzętnie wykorzystali bardziej doświadczeni gracze z Grudziądza. Do przerwy widniał wynik 4:1 dla Skody i cały czas jeszcze szanse na dogonienie przeciwnika. Szansę jeszcze dało trafienie Gackowskiego po jego indywidualnej akcji. To było jednak wszystko na co było stać „młodą Grestę”. Mimo porażki jednak należą im się spore brawa za podjęcie rękawicy z jednym z czołowych zespołów z Extraligi.
MG
Raf-Mix & Partnerzy vs Kotłoinwest/Wehikuł Czasu
Raf-Mix&Partnerzy – Kotłoinwest/Wehikuł Czasu 7:1 (2:1)
Bramki:
Raf-Mix: Hapka 3, Wanat 2, Kawka 2 (1 z karnego)
Kotłoinwest: Ostrowski 1
MVP: Jakub Hapka (Raf-Mix&Partnerzy)
Zgodnie z przewidywaniami Raf-Mix urządził sobie rozgrzewkę przed Extraligą, choć Kotłoinwest należy pochwalić przynajmniej za grę w pierwszej połowie. Jasne było, że niżej notowany zespół musi stanąć głębiej w defensywie i długo taka taktyka się sprawdzała. Po golu Jakuba Hapki, faworyt objął co prawda prowadzenie, ale błyskotliwa kontra zakończona rajdem i golem Radosława Ostrowskiego dała Kotłoinwestowi wyrównanie i taki wynik utrzymywał się dość długo. Dopiero w samej końcówce pierwszej połowy po zagraniu ręką, karnego na gola zamienił Dawid Kawka. Po przerwie Raf-Mix-owa maszyna działała już należycie. Bardzo szybko do bramki trafili Hapka, Kawka i Wanat i zanim się zawodnicy Kotłoinwestu zorientowali przegrywali już 1:5. W ekipie Raf-Mix’a zadebiutował Oktawian Solecki, zawodnik, który występował w Futsal Ekstraklasie w drużynie Pogoni Szczecin, a teraz rozgrywa mecze w I lidze futsalu. Jak się bardziej wkomponuje w zespół, to na pewno będzie stanowić solidne wzmocnienie. W końcówce meczu po golu dołożyli jeszcze Marcin Wanat i Jakub Hapka. Raf-Mix wygrał ostatecznie 7:1 i pewnie awansował do dalszej rundy.
TK


