Liga: III Liga

III Liga

FC Chełmża vs Olimpia

FC Chełmża – Olimpia 4:10 (1:4)
Bramki:
FC Chełmża: Kacper Filocha 2, Łukasz Wiśniewski 2.
Olimpia: Vargas Xavier Diaz 4, Mateusz Piotrowski 2, Kacper Szarmach 1, Jakub Żuchowski 1 (samobójcza), Roman Umanskyi 1, Dawid Wydef 1.
MVP meczu: Vargas Xavier Diaz (Olimpia).

Piłkarze Olimpii w pełni zrehabilitowali się za klęskę z AA Young Boys z ostatniej niedzieli starego roku. Początek spotkania to popis Vargasa Xaviera Diaza, który w niecałe pięć minut ustrzelił hat-tricka. Chełmżanie nie grali źle, więcej oddawali strzałów, ale na przeszkodzie stawał im świetnie dysponowany Paweł Zadrużyński. Bramkarz Olimpii wygrywał nawet pojedynki trzech na jednego. Obronił też rzut karny przedłużony wykonywany przez Bartosza Wolaka. W 1. części skapitulował tylko w 7. min., gdy po strzale Filipa Wiśniewskiego piłkę jeszcze dotknął Kacper Filocha. Do przerwy zespół z Drzycimia miał trzy bramki w zapasie, bo w 13. min. na 4:1 podwyższył Kacper Szarmach.

W 2. połowie piłkarze z Chełmży dalej toczyli pojedynki z Zadrużyńskim. Najwięcej okazji miał Łukasz Wiśniewski, ale obronną ręką wychodził z nich bramkarz Olimpii. A jego koledzy zadawali kolejne ciosy. W 21. min. prowadzili już 7:1 po dwóch trafieniach Mateusza Piotrowskiego i samobójczym Jakuba Żuchowskiego. W 22. min. w końcu Zadrużyńskiego pokonał Łukasz Wiśniewski. Wówczas nastąpiła zmiana bramkarza w Olimpii, a Zadrużyński ostatnie minuty grał jako napastnik. Beniaminek dalej był skuteczniejszy. Na listę strzelców wpisali się Roman Umanskyi i po raz czwarty Diaz. FC Chełmża odpowiedział golem Kacpra Filochy, ale chwilę potem na 10:3 podwyższył Dawid Wydef. Wynik końcowy ustalił Łukasz Wiśniewski.

 

Haber Logistics vs Futsal Lniano

Haber Logistisc – Futsal Lniano 7:4 (5:2)
Bramki:
Haber Logistics: Albert Baszkiewicz 2, Dawid Murawski 2, Kamil Paczkowski 1 (samobójcza), Dominik Karczewski 1, Kacper Kiełpiński 1.
Futsal: Aleksander Witek 2, Dawid Janka 1, Kamil Paczkowski 1.
MVP meczu: Albert Baszkiewicz (Haber Logistics).

Haber Logistic wygrał w swoim debiucie w HLPN w Świeciu mecz na otwarcie eliminacji, a teraz wyszła mu inauguracja 2. rundy. W 1. części w jego bramce musiał stanąć kierownik drużyny Michał Krasnodębski, bo z opóźnieniem dotarł Radosław Furtak. Dotychczasowy golkiper Mateusz Pawłowski nie mógł dziś zagrać. Na pierwszego gola w 2025 roku musieliśmy poczekać do 5. min., a jego autorem był Albert Baszkiewicz. Po chwili mogło być 2:0 dla Habra, ale Grzegorz Jaje zatrzymał Kacpra Kiełpińskiego. W 7. min. piłkarze z Lniana wyrównali po akcji Aleksandra Witka, a do siatki z bliska trafił Dawid Janka. Haber Logistics po 50 sekundach odzyskał prowadzenie, gdy piłkę po strzale Kacpra Kiełpińskiego do własnej bramki skierował Kamil Paczkowski. W 11. min. na 3:1 podwyższył Dawid Murawski uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego z ok. 9 metrów. Futsal złapał kontakt błyskawicznie, a gola po zagraniu Jakuba Boniewicza zdobył Witek. Minutę potem mógł być remis, ale Witkowi na przeszkodzie stanął słupek. Ostatnia minuta należała do drużyny Haber Logistics. Przemysław Gerke przegrał jeszcze pojedynek sam na sam z Grzegorzem Jaje, ale Dawid Murawski i Dominik Karczewski byli skuteczniejsi, więc do przerwy było 5:2.

W 2. połowie między słupkami bramki Habra pojawił się już Radosław Furtak, który wcześniej grał u nas w zespołach Azymut Transport czy Świeckie Orły. W 17. min. nie zdołał on obronić strzału Aleksandra Witka i Futsal Lniano pozostawał w grze. Jednak później to rywale mieli więcej z gry. Bramkarz Grzegorz Jaje robił co mógł, ale jeszcze dwa razy musiał sięgać po piłkę do siatki. Zaskoczyli go Kacper Kiełpiński i Albert Baszkiewicz. Wynik w samej końcówce ustalił Kamil Paczkowski.