Liga: Extraliga

Extraliga

Świeckie Orły vs MYK/KAR/PROF/AGRO

Świeckie Orły – Myk Konstrukcje/Kar-Sur/Proflex/Agrokompleks 3:6 (2:2)
Bramki:
Orły – Wietrzykowski 1, Igliński 1, Góra 1
Myk – Rogóż 2, Papierowski 1, Napierała 1, Czyszek 1, Gaca 1
Czerwona kartka – Igliński (Świeckie Orły) – za drugą żółtą
MVP – Rogóż (Myk Konstrukcje/Kar-Sur/Proflex/Agrokompleks)
Karty:
Orły – Wietrzykowski (złota), Śliwiński (srebrna), Góra (brązowa)
Myk – Rogóż (złota), Czyszek (srebrna), Napierała (brązowa)

 

Orły do tego spotkania przystępowały osłabione brakiem Kotali i Ratkowskiego. Mimo tego, spotkanie rozpoczęli z wielkim animuszem. Sygnał do ataku dał bardzo aktywny Wietrzykowski, otwierając dobrym podaniem drogę do bramki Iglińskiemu. Po kilku minutach na tablicy wyników mieliśmy już rezultat 2:0, kiedy to właśnie Wietrzykowski pokonał Ivanchenkę. Reprymenda od Michała Pamulaka dla swojego zespołu przyniosła szybko pożądane efekty. Premierowe trafienie zaliczył Rogóż. Na 2:2 wyrównał pięknym strzałem Czyszek. W drugiej połowie Myk Konstrukcje zagrało już uważniej w obronie nie dopuszczając rywali do wielu okazji. Na domiar złego, Igliński ujrzał drugą żółtą kartkę i Orły przez dwie minuty grały w osłabieniu. Korzystny wynik brązowy medalista z poprzedniego sezonu dowiózł już do samego końca.

 

Chełmża FT vs Gresta/Espack/Sadowska

Chełmża Futsal Team – Gresta/Espack/Sadowska 2:5 (1:1)
Bramki:
Chełmża – Szprenglewski 1, Zieliński 1
Gresta – Kaczkowski 1, Kiełpiński 1, Komur 1, Słaby 1
MVP – Kaczkowski (Gresta/Espack/Sadowska)
Karty:
Chełmża – Szprenglewski (złota), Zieliński (srebrna), Etmański (brązowa)
Gresta – Kaczkowski (złota), Komur (srebrna), Słaby (brązowa)

 

O tym, że z Chełmżą gra się bardzo niewygodnie wiedzą wszystkie drużyny Extraligi. Nie inaczej, trudną przeprawę miała i Gresta. Od początku zespół Grzegorza Fettera bardzo powoli wchodził na swoje obroty. Szymona Ciesielskiego jako pierwszy pokonał Patryk Kiełpiński i mogło się wydawać, że teraz Gresta się rozpędzi. Nic bardziej mylnego. Po chwili gola wyrównującego strzelił Zieliński ustalając wynik pierwszej płowy na 1:1. Kiedy na początku drugiej części na indywidualny rajd zdecydował się Szprenglewski pokonując Semraua, w zespole Chełmży wybuchła radość. Wtedy to swój „piąty bieg” włączył Kaczkowski. „Kaczek” zamieszany był we wszystkie pozostałe gole dla Gresty. Im dłużej graliśmy, tym Gresta wyglądała lepiej. Chełmża przegrała, ale po raz kolejny udowodniła, że otrzymana przed sezonem „dzika karta” nie była błędem.

 

MG-ECO Invest vs RAD/EWA/KRĘ/MINI

MG Eco Invest – Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing 3:3 (2:2)
Bramki:
MG Eco – Majka 2, Olszewski 1
Radbox – Mądrzejewski 2, Góra 1
MVP – Majka (MG Eco Invest)
Karty:
MG Eco – Majka (złota), Olszewski (srebrna), Ernestowicz (brązowa)
Radbox – Mądrzejewski (złota), Góra (srebrna), Reise (brązowa)

 

Przed spotkaniem mogło się wydawać, że Radbox po trudnym spotkaniu z Panterami od początku ruszy na kolejnego rywala i dość szybko zapewni sobie bezpieczną przewagę. Ku chyba zaskoczeniu wszystkich premierowe trafienie należało do Amka Olszewskiego. Radbox nie chciał być dłużny i już po chwili huknął nie do obrony MVP poprzedniego sezonu, Mądrzejewski. Mistrz uspokoił swoją grę i przejął inicjatywę, czego efektem była bramka Mateusza Góry. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się jednobramkowym prowadzeniem Radboxu, wyjście z własnej bramki Zapały wykorzystał pięknym lobem z własnej połowy Michał Majka. Przez większość drugiej połowy Radbox przeważał. Po trafieniu Mądrzejewskiego mogło się wydawać, że jest po meczu. MG Eco zagrało va banque wycofując bramkarza. Na 30 sekund przed końcem faulowany był Jakub Bollin. Piłkę ustawił Majka i huknął nie do obrony. Strata punktów przez mistrza stała się faktem.

 

GMD/Ecopol/Aut-Mor vs Pantery

GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor – Pantery/Gresta/Espack/Sadowska 6:1 (1:1)
Bramki:
GMD – Urbański 3, Stasikowski 1, Mizdalski 1, bramka samobójcza 1
Pantery – Topór 1
MVP – Urbański (GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor)
Karty:
GMD – Urbański (złota), Stasikowski (srebrna), Mizdalski (brązowa)
Pantery – Topór (złota), Tarkowski (srebrna), Gackowski (brązowa)

 

Pantery po świetnym sobotnim spotkaniu z Radboxem, mogły liczyć na pierwsze punkty w lidze w starciu z GMD. Od pierwszej sekundy widać było determinację. GMD to jednak już doświadczony ligowiec i wiedział co się święci. Do przerwy mieliśmy rezultat 1:1 i kolejna część gry zapowiadała się ciekawie. GMD zaczynało odjeżdżać rywalom już po kilku minutach. Wszystko za sprawą gola Urbańskiego z rzutu karnego oraz pechowego trafienia Frankiewicza do własnej bramki. Pantery postanowiły zaryzykować i grać na połowie GMD razem z bramkarzem. We wszystkim jednak brakowało przysłowiowej kropki nad i, co skrzętnie wykorzystywali rywale. Patryk Urbański dołożył jeszcze do swojego dorobku dwie bramki, kończąc mecz z hattrickiem. GMD ma na swoim koncie już 7 punktów i coraz spokojniej może patrzeć w przyszłość. Inaczej ma się sytuacja z Panterami, które cały czas płacą frycowe w roli beniaminka.

 

Raf-Mix & Partnerzy vs Gresta/Espack/Sadowska

Rafmix&Partnerzy – Gresta/Espack/Sadowska 1:4 (1:1)
Bramki:
Rafmix – Hapka 1
Gresta – Ernest 1, Kaczkowski 1, Kolmajer 1, Wenerski 1
MVP – Komur (Gresta/Espack/Sadowska)
Karty:
Rafmix – Hapka (złota), Mierzejewski (srebrna), Wanat (brązowa)
Gresta – Komur (złota), Kaczkowski (srebrna), Kolmajer (brązowa)

 

Wszyscy zawsze ostrzą sobie zęby na klasyki najlepszych lig. I tym razem nie było inaczej. Po raz pierwszy w Rafmixie w tym sezonie widzieliśmy Hapkę, który przywitał się ze świecką publicznością bramką przedniej urody. Dłużny mu nie chciał być Kolmajer, odpowiadając golem „pod ladę” na 1:1. Obie ekipy były bardzo uważne w obronie, mając na uwadze klasę rywala. Skuteczniejsi tego wieczora byli jednak zawodnicy Grzegorza Fettera. Drugie 15 minut rozpoczęło się golem Kaczkowskiego, który dał dużo spokoju wicemistrzowi. Dwoił się i troił Hapka, jednak było to za mało. Kolejne dwie bramki zdobyli Wenerski i Ernest ustalając rezultat na 4:1, wracając do rywalizacji o jak najwyższe lokaty w Extralidze.

 

Pantery vs RAD/EWA/KRĘ/MINI

Pantery/GrestaEspack/Sadowska – Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing 4:5 (2:2)
Bramki:
Pantery – Topór 2, Frankiewicz 1, Kułakowski 1
Radbox – Mądrzejewski 2, Pacek 2, Reise 1
MVP – Mądrzejewski (Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing)
Karty:
Pantery – Topór (złota), Frankiewicz (srebrna), Kułakowski (brązowa)
Radbox – Mądrzejewski (złota), Piskorski (srebrna), Pacek (brązowa)

 

Spotkanie, które miało być rywalizacją Dawida z Goliatem z pewnością zaskoczyło in plus każdego fana futsalu. Młoda Gresta stanęła na wysokości zadania maksymalnie utrudniając grę mistrzowi ligi. Kiedy Mądrzejewski już w pierwszej minucie po zagraniu Mika wyprowadził Radbox na prowadzenie, mogło się wydawać że worek z bramki się otworzył. Nic bardziej mylnego. Już w kolejnej akcji mieliśmy wyrównanie za sprawą znakomitej, indywidualnej szarży prawą stroną Frankiewicza. Kiedy Topór strzelił gola na 2:1 dla Panter można było niedowierzać. Szybka reakcja w obozie Radboxie i z plastronem już w pierwszej połowie gra Mądrzejewski. Gol Packa daje remis do przerwy. Po niej cały czas Radbox gra z wycofanym bramkarzem, co wykorzystują Pantery bramką z własnej połowy Topora. Radbox konsekwentnie dążył do zwycięstwa. Przy wyniku 4:4 doskonałą okazję miał Frankiewicz, który nie wiedzieć czemu nie strzelał do pustej bramki. Jak to często bywa, niewykorzystane sytuacje się mszczą. Tak było i tym razem. Przepiękną bramkę dającą 3 punkty Radboxowi zdobył Mądrzejewski na 13 sekund przed końcem.

 

Chełmża FT vs MYK/KAR/PROF/AGRO

Chełmża Futsal Team – Myk Konstrukcje/Kar-Sur/Proflex/Agrokompleks 1:9 (0:2)
Bramki:
Chełmża – Szprenglewski 1
Myk – Gaca 2, Papierowski 2,Przypis 2, Czyszek 1, Kraśniewski 1, gol samobójczy 1
Karty:
Chełmża – Dormowicz (złota), Szprenglewski (srebrna), Etmański (brązowa)
Myk – Papierowski (złota), Przypis (srebrna), Czyszek (brązowa)
MVP – Papierowski Piotr

 

Mecz ten z pewnością w zespole Michała Pamulaka wytwarzał dodatkowe emocje. Wszystko oczywiście związane z porażką z końcówki poprzedniego sezonu, która zabrała szansę na zdobycie mistrzostwa. Jak to często bywa, nowy sezon i … nowy wynik. Ani przez chwilę Kamil Ciesielski i spółka poważniej nie zagrozili bramce strzeżonej przez Ivanchenkę, który mimo wszystko aż 17 razy musiał bronić strzały rywali. W Myk Konstrukcje wszystko funkcjonowało jak należy. Ataki były płynne i w sumie większość z nich stanowiła spore zagrożenie dla Szymona Ciesielskiego. Obie drużyny grały bardzo twardo, czego efektem było pokazanie przez sędziów aż siedem żółtych kartek. Doskonałą partię rozegrał Piotr „Papa” Papierowski, zostając MVP spotkania.

 

Chełmża FT vs MG-ECO Invest

Chełmża Futsal Team – MG Eco Invest 2:1 (1:0)
Bramki:
Chełmża – Polikowski 1, Zieliński 1
Mg Eco – Olszewski 1
Czerwona kartka – Kamil Ciesielski (Chełmża Futsal Team) – za drugą żółtą
MVP – Zieliński (Chełmża Futsal Team)
Karty:
Chełmża – Zieliński (złota), Dormowicz (srebrna), Ciesielski Szymon (brązowa)
MG Eco – Olszewski (złota), Bollin (srebrna), Majka (brązowa)
 
Ostatnie niedzielne spotkanie przyniosło małą ilość bramek. Obie ekipy bardziej, aby pokonać golkipera rywali pilnowali dostępu do własnej bramki. Doskonale spisywał się po raz kolejny Szymon Ciesielski, który obronił aż 18 strzałów rywali. Grudziądzanie razili strasznie nieskutecznością, kilka razy pudłując nawet z metra od bramki. Spotkanie w końcówce nie obyło się bez mocnych fauli. Po jednym z nich drugi żółty kartonik ujrzał Kamil Ciesielski i musiał osłabić swój zespół. Efektu w postaci bramki wyrównującej dla MG Eco jednak nie było i Chełmża wygrała 2:1.

 

Świeckie Orły vs RAD/EWA/KRĘ/MINI

Świeckie Orły – Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing 3:6 (0:3)
Bramki:
Orły – Góra 2, Igliński 1
Radbox – Mądrzejewski 2, Góra 1, Pacek 1, Piskorski 1, bramka samobójcza 1
MVP – Piskorski (Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing)
Karty:
Orły – Góra (złota), Ratkowski (srebrna), Igliński (brązowa)
Radbox – Piskorski (złota), Mądrzejewski (srebrna), Szefler (brązowa)
 
Mistrz ligi się nie zatrzymuje. Po pewnym zwycięstwie nad Myk Konstrukcje, tym razem w pokonanym polu zostawili Świeckie Orły. Piskorski doskonale współpracował z Mądrzejewskim. Dwójka tych graczy bez wątpienia była motorem napędowym w trakcie meczu. Orły po sobotnim remisie z GMD w nogach odczuwały jeszcze pewnie trudy tego spotkania. Na początku drugiej połowy z pozoru niegroźna sytuacja źle skończyła się dla Łukasza Zapały, który za interwencję poza polem karnym ukarany został czerwoną kartką i musiał opuścić parkiet. W jego miejsce między słupkami pojawił się Gracjan Fabiszewski. Taką szansę zwietrzyły Orły, które śmielej zaatakowały. Mimo ambitnej walki nie udało się Orłom powiększyć dorobku punktowego, a Radbox wygrał drugie spotkanie z rzędu.

 

GMD/Ecopol/Aut-Mor vs Gresta/Espack/Sadowska

GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor – Gresta/Espack/Sadowska 6:5 (3:4)
Bramki:
GMD – Stasikowski 3, Czarnowski 1, Ejankowski 1, Grobelniak 1
Gresta – Kaczkowski 2, Kocieniewski 1, Kolmajer 1, Wenerski 1
MVP – Stasikowski (GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor)
Karty:
GMD – Stasikowski (złota), Urbański (srebrna), Czarnowski (brązowa)
Gresta – Kaczkowski (złota), Kocieniewski (srebrna), Komur (brązowa)
 
Gresta od samego początku mocno weszła w spotkanie. Bardzo szybko strzeliła dwie bramki i zdecydowanie przeważała. Kiedy na tablicy wyników pojawił się rezultat 1:4, chyba większość kibiców nie spodziewała się, że tych zawodów nie wygra zespół Grzegorza Fettera. GMD, głównie za sprawą Stasikowskiego i Urbańskiego wzięło się ostro do pracy. Dwie bramki w końcówce pierwszej części i na przerwę obie drużyny schodzą przy wyniku 3:4. GMD dalej kontynuowało swoją dobrą grę z końca pierwszej połowy. Gresta grała „swoje”, ale tego dnia było to minimalnie za mało na doskonale dysponowany zespół Mateusza Morgasia i sensacja w postaci porażki 6:5 stała się faktem.

 

Raf-Mix & Partnerzy vs Pantery

Rafmix & Partnerzy – Pantery/Gresta/Espack/Sadowska 8:3 (4:2)
Bramki:
Rafmix – Zbiranek 2, Domański 1, Kończalski 1, Mierzejewski 1, Wanat 1, Wójtowicz 1, Kmiecik 1
Pantery – Tarkowski 2, Adamczyk 1
Czerwona kartka – Adamczyk (Pantery/Gresta/Espack/Sadowska) – za drugą żółtą
MVP – Zbiranek (Rafmix & Partnerzy)
Karty:
Rafmix – Zbiranek (złota), Kończalski (srebrna), Wójtowicz (brązowa)
Pantery – Tarkowski (złota), Kolano (srebrna), Topór (brązowa)
 
Spotkanie Dawida z Goliatem jeżeli chodzi o doświadczenie futsalowe. Rafmix od pierwszej akcji postanowił grać przede wszystkim dokładnie, minimalizując ryzyko straty piłki, co mogło dać Panterom okazję do kontry. Młoda Gresta z kolei próbowała zaskoczyć rywala mocnym pressingiem oraz szybkim przeprowadzaniem piłki na pole ataku. Doświadczenie jednak wzięło górę nad młodzieńczą fantazją. Rafmix objął prowadzenie 3:0 i starał się kontrolować dalszy przebieg meczu. Ozdobą pierwszej połowy były jednak dwa trafienia Kacpra Tarkowskiego z rzutów wolnych. W drugiej połowie Pantery zagrały jeszcze odważniej, czego skutkiem była czerwona kartka dla Adamczyka. Rafmix kontrolował grę i zdobył pierwsze punkty w sezonie.

 

GMD/Ecopol/Aut-Mor vs Świeckie Orły

GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor – Świeckie Orły 3:3 (2:0)
Bramki:
GMD – Stasikowski 3
Orły – Góra 1, Wietrzykowski 1, Misiaszek 1
MVP – Stasikowski (GMD Plus/Ecopol/Aut-Mor)
Karty:
GMD – Stasikowski (złota), Piotrowski (srebrna), Urbański (brązowa)
Orły – Igliński (złota), Śliwiński (srebrna), Góra (brązowa)
 
Inauguracja rozgrywek Extraligi dla obu zespołów wyszła na remis. Spotkanie lepiej rozpoczął zespół GMD, który po trafieniu Stasikowskiego objął prowadzenie. Już teraz, po dwóch spotkaniach możemy chyba śmiało powiedzieć, że ten gracz może być objawieniem sezonu. Kiedy to właśnie Stasikowski dołożył jeszcze dwa trafienia w pierwszych 15 minutach mogło się wydawać, że jest po meczu dla Orłów. Znając już wysokie umiejętności graczy Roberta Góry można było szukać pozytywów. Takie też się pojawiły. Jako pierwszy doskonale dysponowanego Piotrowskiego pokonał z rzutu karnego Góra. Po krótkim czasie dokładne podanie od Iglińskiego na bramkę zamienił Misiaszek. W samej końcówce punkt dla Orłów uratował były zawodnik GMD, Dawid Wietrzykowski.

 

Myk Konstrukcje/Kar-Sur/Proflex/Agrokompleks vs Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing

Myk Konstrukcje/Kar-Sur/Proflex/Agrokompleks – Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing 4:10 (0:3)
Bramki:
Myk Konstrukcje – Przypis 2, Czyszek 1, Gaca 1
Radbox – Mądrzejewski 3, Góra 2, Piskorski 2, Janus 1, Mik 1, Reise 1
MVP – Mądrzejewski (Radbox/Ewamar/Kręgielnia/Mini leasing)
Karty:
Myk Konstrukcje – Kaczorowski (złota), Czyszek (srebrna), Przypis (brązowa)
Radbox – Mądrzejewski (złota), Szefler (srebrna), Piskorski (brązowa)

 

Spotkanie mistrza ligi z brązowym medalistą od samego początku zapowiadało się arcyciekawie. Dodatkowego smaczku dodawał fakt jakich ciekawych graczy zapisał Michał Pamulak. Kraśniewski, Przypis czy Czyszek z pewnością każdemu kibicowi futsalu są znani. Spotkanie rozpoczęło się od trafienia Marcina Janusa. Do przerwy Radbox prowadził 3:0 w pełni kontrolując wydarzenia na parkiecie. W drugiej części Myk Konstrukcje za sprawą Czyszka i Gacy złapało kontakt z rywalem, jednak mistrz wrzucił od razu wyższy bieg. Doskonale do drużyny wprowadził się nowy zawodnik, Mateusz Góra. Ostatecznie Ivanchenko musiał aż dziesięciokrotnie wyciągać piłkę z własnej siatki. Mistrz udowodnił, że cały czas jest w wysokiej formie i ciężko będzie go pokonać.

 

Pantery Gresta/Espack/Sadowska vs Chełmża Futsal Team

Pantery/Gresta/Espack/Sadowska – Chełmża Futsal Team 3:5 (1:3)
Bramki:
Pantery – Kułakowski 2, Tarkowski 1
Chełmża – Szprenglewski 3, Dormowicz 1, Polikowski 1
MVP – Szprenglewski (Chełmża Futsal Team)
Karty:
Pantery – Tarkowski (złota), Adamczyk (srebrna), Kułakowski (brązowa)
Chełmża – Szprenglewski (złota), Dormowicz (srebrna), Piskorski (brązowa)

 

Pierwsze spotkanie w Extralidze przyniosło spodziewane emocje. Od pierwszego gwizdka sędziego gra był twarda i zacięta. Nie brakowało ostrych zagrań oraz w ich konsekwencji żółtych kartek. Wynik otworzył Szprenglewski, który później dołożył jeszcze dwie bramki, zasłużenie zostając MVP meczu. Pantery grały bardzo ambitnie, cały czas starając się nie oddawać pola rywalom. Premierowe trafienie dla Panter zaliczył Kułakowski. Gol ten był jednym z kilku w tym meczu, której zdecydowanie nie brakowało urody. W drugiej połowie trwała zażarta walka bramka za bramkę. Zwycięsko w tej rywalizacji wyszedł zespół z Chełmży, który pokonał rywali większym doświadczeniem i obyciem w gronie najlepszych zespołów.