Liga: Eliminacje Gr. B

Eliminacje Gr. B

Kotłoinwest/Wehikuł Czasu vs Olimpia Drzycim

Kotłoinwest/Wehikuł Czasu – Olimpia Drzycim 6:7 (3:5)
Bramki:
Kotłoinwest: Ostrowski 2, Osenka 2, Kminikowski 1, Pauka 1
Olimpia: Zieliński 3, Krohn 1, Górecki 1, Rogulski 1, Sobolewski 1
Żółta kartka: Kociemba (Olimpia)
MVP: Dominik Zieliński (Olimpia)

Olimpia grała drugi mecz tego dnia, ale jakoś nie było widać po graczach większego zmęczenia. Drzycim objął prowadzenie po golu Krohna. Kotłoinwest odpowiedział jednak podwójnie trafieniami Ostrowskiego i Osenki. Po tym okresie mieliśmy kilka kapitalnych minut w wykonaniu Olimpii, po których drużyna z Drzycimia zdobyła trzy gole i wyszła na prowadzenie 5:2. Stratę nieco jeszcze zmniejszył przed przerwą Jakub Kminikowski, strzelając na 3:5. Początek drugiej połowy był już dla Olimpii fatalny. Po bramce Arkadiusza Osenki, Kotłoinwest przegrywał już tylko 4:5. Graczom z Drzycimia udało się znów jedna wyjść na dwubramkowe prowadzenie po golu najlepszego na boisku Dominika Zielińskiego. Ponownie jednak do roboty wzięli się piłkarze Kotłoinwestu i po bramkach Pauki i Ostrowskiego doprowadzili do remisu 6:6. Taki wynik nic nie dawał Olimpii, dlatego Jarosław Grzybowski poprosił o czas. Drzycimianie zdecydowali się grać z lotnym bramkarzem i na 20 sekund przed końcem meczu zdołali zdobyć zwycięską bramkę po uderzeniu Filipa Góreckiego. Olimpia zdobyła zatem w tę niedzielę 6 punktów i o tym, czy awansuje do drugiej ligi, zadecyduje dopiero ostatnia kolejka rundy eliminacyjnej.

 

Azymut Transport vs Olimpia Drzycim

Azymut Transport – Olimpia Drzycim 2:4 (2:2)

Bramki:

Azymut: Kwirant 1, Wiśniewski 1
Olimpia: Sobolewski 1, Górecki 1, Krohn 1, Rogulski 1

Żółte kartki: R. Przesmycki (Azymut), Górecki (Olimpia)

Czerwona kartka: Górecki (Olimpia) – uwaga po meczu kartka anulowana przez sędziego Borka na skutek błędu !
MVP: Jarosław Sobolewski (Olimpia Drzycim)

 

Już w pierwszej minucie po mocnym strzale po ziemi Jarosława Sobolewskiego, Olimpia objęła prowadzenie. Do remisu szybko jednak doprowadził Oskar Kwirant. Potem trafieniami podzielili się Filip Górecki i Sebastian Wiśniewski i do przerwy mieliśmy remis 2:2. W drugiej połowie mecz niby był dość wyrównany, ale skuteczniejsi okazali się zawodnicy Olimpii, którzy po bramkach Krohna i Rogulskiego zwyciężyli w całym spotkaniu 4:2.