Liga: Eliminacje Gr. A

Eliminacje Gr. A

Radbox vs Noe-Trans Przysiersk

Radbox – Noe-Trans Przysiersk 3:5 (2:3)

Bramki:

Radbox: Janus 3

Noe-Trans: Subkowski 2 (1 z karnego), Żochowski 1, Orłowski 1, Marian Kasperski 1

Żółta kartka: Gorczyca (Radbox)

MVP: Łukasz Subkowski (Noe-Trans)

W tym meczu na parkiecie pokazało się kilku znanych z historii świeckiej piłki zawodników. W ekipie Noe-Trans zadebiutował Łukasz Subkowski, natomiast w Radboxie obejrzeliśmy dwójkę graczy Syli – Marcina Janusa i Fabiana Chabowskiego oraz jako gościa Jakuba Malczuka. Na papierze zestawienie Radboxa robiło spore wrażenie, ale mecz dla tej drużyny zaczął się fatalnie. Po szybkich akcjach i bramkach Żochowskiego i Orłowskiego (asysta bramkarza), Noe-Trans dość szybko objął prowadzenie 2:0. W tym momencie za strzelanie wziął się najgłośniejszy transfer Radboxa  – Marcin Janus, któremu dwukrotnie idealnie piłkę wykładał Fabian Chabowski. Po tych akcjach Radbox wyrównał na 2:2 i gdy wydawało się, że takim wynikiem zakończy się pierwsza połowa, na 10 sekund przed końcem, sędzia podyktował karnego dla Noe-Trans. Pewnym egzekutorem okazał się Łukasz Subkowski i to zespół Noe-Trans prowadził do przerwy 3:2. Dość szybko w drugiej połowie ekipa Noe podwyższyła na 4:2, po finalizacji akcji przez Mariana Kasperskiego. Po chwili jednak Marcin Janus skompletował hat-tricka i Radbox znów przegrywał tylko jednym golem. Od tego momentu ekipa Radboxa zdecydowanie przeważała optycznie, ale Noe-Trans nastawił się na kontry. Po jednej z nich, gola na 5:3 zdobył Łukasz Subkowski. Mimo, że do końca meczu pozostało jeszcze sporo czasu, Radbox nie zdołał już pokonać bramkarza rywali i mimo mocnych transferów w składzie musiał przełknąć gorycz porażki w pierwszym meczu ligowym.

TK

Pantery Gresta vs KP/APIS

Pantery/Gresta/Espack/Sadowska – Klub Podróżnika/Apis 4:3 (2:3)

Bramki:

Pantery: Piątkowski 2, Kaczerowski 1, Macura 1

KP/Apis: Pawkin 1, Baszkiewicz 1, Dolewski 1

Żółte kartki: Topór, Dobrowolski (Pantery)

MVP: Marek Piątkowski (Pantery)

Zwycięstwo młodych Panter nad doświadczoną ekipą Klubu Podróżnika można uznać za małą niespodziankę. Trzeba jednak dodać, że młode zaplecze Gresty/Espack/Sadowskiej zagrało dobre spotkanie. Pantery wyszły na prowadzenie po golu Marka Piątkowskiego. Później sytuacje zmieniały się jak w kalejdoskopie. Po golach Dolewskiego i Baszkiewicza, KP/Apis wyszedł na prowadzenie 2:1. Drugie trafienie Piątkowskiego dało na chwilę Panterom remis, ale do przerwy to Klub Podróżnika prowadził 3:2, po bramce Bartosza Pawkina. Na tym strzelanie w ekipie KP/Apis się zakończyło, bo w drugiej połowie Patery nie dały się już pokonać, a same strzeliły dwa gole. Do remisu 3:3 doprowadził Patryk Kaczerowski, a po bardzo ładnej, koronkowej akcji gola na 4:3 strzelił Michał Macura. Jak się potem okazało, była to bramka na wagę zwycięstwa. Pantery w końcówce zagrały bardzo mądrze w defensywie i mimo tego, że Klub Podróżnika miał jeszcze prawie 9 minut na doprowadzenie do wyrównania, to wynik meczu już się nie zmienił. Gołym okiem widać postęp w drużynie Panter, szczególnie jeśli chodzi o defensywę. Zbyt wcześnie jeszcze mówić o drugiej lidze, ale na pewno tym meczem, młody zespół pokazał, że w tym roku może wreszcie do niej awansować.

TK